piątek, 7 września 2012

Paznokciowy Piątek: Kwiaty na granacie.

Nareszcie przyszła moja paczuszka z Konad'u. Napiszę o niej więcej w najbliższym czasie. Dzisiaj pokażę tylko wzorek. Zrobiłam ciemno-granatową bazę, matowy lakier z Inglot'a nr 710. Na to stemple Konad (płytka m57  i lakier Princess kol. coral blue). Liczyłam na to, że będzie bardziej widoczny, a tak jest subtelny i delikatny, chociaż nadal jestem zadowolona. Wydaje mi się jednak, że do osiągnięcia efektu, o jakim myślałam powinnam była zamówić jaśniejszy kolor. Wydaje mi się też, że trochę inaczej wychodzą na błyszczącej bazie. Jak myślicie?




Do następnego razu...

Nika






6 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się zaczęłam przyzwyczajać :)

      Usuń
  2. świetny efekt , jeśli ozdoby na paznokciach to właśnie takie ! wyważone i nie miażdżące po oczach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem lubię, jak dają po oczach, ale to zależy do czego i na jaką okazję :)

      Usuń
  3. mi się podobają, delikatne i nietypowe :))
    obserwuję i liczę na to samo :)
    http://whatilovethemostinside.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do zostawiania komentarzy :) Jeśli macie jakieś pytania, z pewnością na nie odpowiem :)