Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pancakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pancakes. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 sierpnia 2012

Pancakes - czyli co na kolację - bez mleka krowiego i kurzych jajek

Wczoraj robiłam na kolację Pancakes. Przepis dostałam z 7 lat temu od znajomej ze Stanów (jak widać na zdjęciu trochę się już zużył). Z uwagi na alergię na krowie mleko i lekką na kurze jajka (moją i dziecka) wymieniłam część składników na niealergizujące. Zrobiłam ten przepis razy 1,5.  Przepis zawsze działa i nie spotkałam jeszcze osoby, której by pancakes nie smakowały :) Można je jeść na ciepło lub na zimno. Można podawać z syropem np klonowym, dżemem, nutellą itp. Moje dziecko zajada się nimi samymi albo posypanymi cukrem lub fruktozą. Zrobione bez cukru są świetnym dodatkiem do sosu z mięsem i pieczarkami :)

A robi się je bardzo prosto:

(Do zrobienia 13-14 pancakes'ów w mojej wersji)
Ja najpierw mieszam płynne składniki: 
10 jajek przepiórczych (3-4 za jedno jajko kurze) /ubijam lekko trzepaczką z pół łyżeczki soli/
dodaję 3/4 szklanki mleka sojowego (może być szklanka)
1 prawie pełną łyżkę oleju lub 1,5 łyżeczki 
i dalej lekko ubijam.
Dodaję 1,5 łyżki cukru lub fruktozy i 
2,5 - 3 łyżeczki proszku do pieczenia.
Jak mam już gładki płyn wsypuję mąkę (ilość - patrz zdjęcie) i mieszam na gładkie ciasto trzepaczką (na konsystencję gęstej śmietany).

koło 8 zł w real (nie kupuję jakiejś konkretnej marki - to co jest)

jajka przepiórcze - odcinam ostrym nożykiem czubek i "wlewam" zawartość do miski

jaja przepiórcze - 10 sztuk

delikatnie ubijam z solą
dodaję mleko sojowe - to jest niesłodzone, dobre do gotowania, czasem używam słodzonego, akurat takie miałam
dodaję proszek do pieczenia, ten jest w paczkach po kilka w real'u

najlepsza jest mąka na biszkopt lub do ciast drożdżowych, jest lekka i ciasto lepiej rośnie

dodałam tyle mąki na te 10 jajek



wymieszane ciasto gotowe do smażenia
SMAŻENIE:
Nie potrzeba więcej oleju!!!

Na rozgrzaną patelnię (nieprzywierającą - moja jest ceramiczna) wlewamy chochelkę (lub 2-3 łyżki ciasta). Ciasto rozpływa się równo i powstają ładniutkie placuszki. Po chwili na powierzchni placka tworzą się małe bąbelki, które pękają. Jak wszystkie popękają należy odwrócić placuszek na drugą stronę (to znaczy że są już prawie gotowe). Najłatwiej przewracać je łopatką. Powinny być jasno - średnio brązowe.

powstają równe placuszki

jak bąbelki popękają trzeba przewrócić na drugą stronę

to jest dobry kolor, mogą być też trochę ciemniejsze

moje na zdjęciu wyszły trochę ciemniej niż w rzeczywistości
A teraz już tylko jeść :D S

SMACZNEGO!!!

Znacie ten przepis? Próbowałyście? A może spróbujecie? Jeśli tak, czekam na opinie :)

Pozdrawiam i do zobaczenia kolejnym razem...

Nika