poniedziałek, 16 listopada 2015

Zakupy w Tigerze - idą świeta - trochę...

Witajcie,

Zakochałam się... w sklepie Tiger. Niestety mam po drodze w soboty... Niestety, bo zawsze wychodzę stamtąd biedniejsza.
Tym razem kupiłam to:


Kupiłam też parę drobiazgów do domu, ale to coś bardziej w stylu vintage więc zamieszczę to na drugim blogu. (link do bloga) ( link do posta )

Każda z tych rzeczy kosztowała około 10 zł, chyba tylko ciastka były droższe, ale sama do końca nie wiem. Nie otworzyłam ich jeszcze, ale na pewno będą fantastyczne, tak jak wszystko z tego sklepu... :)

Foremki do wycinania ciastek posłużą nam do pierników na święta, ale chcę też spróbować robić małej kanapki bento więc powinny do tego też się przydać :) ale to się jeszcze zobaczy...

A Wy lubicie Tigera?

Do przeczytania,
Nika



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie zapraszam do zostawiania komentarzy :) Jeśli macie jakieś pytania, z pewnością na nie odpowiem :)